Czy kiedykolwiek spotkała was taka sytuacja jak mnie, że z dnia na dzień staliście się nikim? Myślałam, że mam wspaniałe życie, wręcz perfekcyjne. Dwoje kochających rodziców, brak rodzeństwa, co mi w ogóle nie przeszkadzało. Miałam wielu przyjaciół w szkole. Gdzie nie przechodziłam zawsze musiał ktoś do mnie powiedzieć te zwykłe "Cześć" albo "Co u Ciebie?". Nigdy nie byłam samotna, zawsze miałam komu się wyżalić, nigdy nie zostawałam w domu w sobotnie i piątkowe wieczory. Ale kto by pomyślał, a na pewno nie ja, że to wszystko naprawdę się zmieni. Stracę to wszystko, nie wiem co takiego zrobiłam by na to zasłużyć. Może to przez to, że byłam taka beztroska, nie przejmowałam się innymi za bardzo, a nawet jeśli prawie nigdy nie działałam. Te dwa zdarzenia, które zmieniły moje życie na zawsze, zdarzyły się tego samego dnia.
Moja była przyjaciółka, której powierzałam wszystkie tajemnice, która mnie wspierała i zawsze mogłam na nią liczyć, jak tak samo ona na mnie. Wyznała mi tego okropnego dnia, że mnie nienawidzi z całego serca i nigdy nie chciała mieć ze mną cokolwiek wspólnego, chyba że wysokie stanowisko w szkole. Nigdy mi nie zależało by być popularną, ale byłam, może dlatego, że często współczułam innym i nie odtrącałam tych, co nie mieli tyle szczęścia. Więc moja przyjaciółka, którą kochałam jak siostrę, za którą byłam gotowa oddać życie, przyjaźniła się ze mną za coś tak mało ważnego, czego nawet nie chciałam.
Po tym jak się o tym dowiedziałam, zdarzył się kolejny wypadek, raczej katastrofa. Moi rodzice mieli wypadek samochodowy, co jest "najśmieszniejsze", że jechali po urodzinowy prezent dla mnie, tak to wszystko zdarzyło się w moje urodziny. Wszystkiego najlepszego Gwen! Nikt chyba nie miał gorszych urodzin ode mnie. Zginęli. Nienawidzę wspominać tego dnia. Nienawidzę tego, że tu jestem. Straciłam najważniejsze osoby w moim życiu. Dla mnie to jest już koniec.
Witam!
Jak się podoba prolog do opowiadania. Od razu ostrzegam, że tu również jak w innych blogach będą gangi, ale o tym będzie gdzieś w 3 czy 4 rozdziale. Pierwsze 3 będą o tym jak to się zaczęło, a dalej po około roku.... Mam nadzieję, że będzie czytać i polecać mojego bloga. Cześć :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz